M jak marzenia możliwe do spełnienia (Łk 1, 37)

„Pewnego razu zapytano siostrę z zakonu kontemplacyjnego: Co będzie siostra robić w przyszłym roku? Będę robić to, co mam nadzieję robić przez całą wieczność: zajmować się Bogiem. To jest właśnie program życia kontemplacyjnego. W pewien sposób odnosi się to do całego życia chrześcijańskiego. Co będziecie robić w przyszłym roku? Jedyną właściwą odpowiedzią jest: będziemy robić to, co nie utraci swej wartości w wieczności. Każda myśl, każdy czyn człowieka jest przemijający, jest płomieniem, który drży, ale powinien połączyć się z drżeniem płomienia Bożego, który płonie i świeci na zawsze”. (Tomas Spidlik)