Dziecko Drogie (Rz 8, 14-15)

kapiel_noworodka

Paul Murray, irlandzki dominikanin, napisał wiersz o tym, jak po kąpieli przychodzi do swojego ojca, prawdopodobnie opatulony w biały ręcznik kąpielowy, zupełnie jak nowo obmyty chrześcijanin pełen radości i czuje, że ojciec patrzy na niego z dumą, kładzie ręce na jego głowie i jak gdyby go wyświęca:

 

Miałem pięć, najwyżej sześć lat,

byłem przedostatni z rodzeństwa.

Ale gdy w końcu sam stawiłem czoło ciemności schodów,

zdałem ostatnią próbę.

Z cieni do światła

Drzwi mnie poprowadziły i wkroczyłem

W ciszę pokoju.

Tak wyraźnie, pamiętam, ten jasny próg!

Ale prawdziwa światłość

oblała mnie chwilę później, kiedy

Przykląkłem przy ogniu, najbliżej

Jak mogłem krzesła mojego ojca

I pochyliłem głowę.

Pamiętam, gdy tylko zaczął osuszać

moją głowę ręcznikiem

i ogrzewać moje włosy

swoimi rękami

unosząc obie swoje dłonie do ognia

i pozwalając im spocząć na mojej głowie

 

Myślałem, że jestem synem Boga.

 

źródło: „Daj nura. Życie po chrzcie i bierzmowaniu” Timothy Radcliffe OP